Archiwa tagu: praco-najemno niewolnictwo

Systemowe pokazanie fokka praco-najemno niewolnictwu w praktyce

Wiemy, że bazą “sukcesu” reżimu dominacji zwanego kapitalizmem było wygenerowanie takiego środowiska, w którym Zdominowani (prole) garną się do dostarczania Dominatorom wartości dodatkowej spontanicznie, tj. co do zasady bez konieczności stosowania wobec nich środków przymusu bezpośredniego – inaczej niż to miało miejsce w gospodarkach opartych o oficjalne niewolnictwo [1]. W systemie praco-najemno niewolnictwa [P-NN] rolę zaganiacza do roboty pełni mniej czy bardziej dyskretny przymus ekonomiczny, dzięki mocom którego praco-najemno niewolnicy sami wystawiają się na targu zwanym rynkiem pracy, starając się wyeksponować swoje atrybuty zblazowanym plantatorom uprawiającym monokulturę zmonetyzowanego wyzyskobrania.

We współczesnych realiach Zachodu dla zdecydowanej większości populacji aktywny udział w praco-najemno niewolnictwie (bądź w jego opartych również na pracy najemnej strukturach pomocnicznych, jak urzędy, szkoły czy policja) pozostaje jedyną dostępną opcją ekono-życiową. Oczywiście są wyjątki – jakaś część nie-kapitalistów utrzymuje się w drodze faktycznego „samo-zatrudnienia” (tj. przy okazji sprzedawania owoców swojej pracy nie dostarcza wartości dodatkowej jakiemuś pośrednikowi czy organizatorowi), a inna z kolei może próbować wyżyć z „socjalu”, przy czym najczęściej ten drugi wybór wiązać się będzie z koniecznością ciągłego i mozolnego wykazywania aparatowi administracyjnemu zbudowanemu w celu utrwalania P-NN (gubmintowi) swojej nieprzydatności w charakterze wyzysko-dawacza.

Tak czy owak – w przypadku młodych pre-proli urodzonych w gospodarstwach domowych, gdzie podstawowym źródłem utrzymania jest praca najemna, domyślnie (i często wręcz w połączeniu z pełnymi optymizmu nadziejami) przyjmuje się, że przyszłe bytowanie tej dziatwy polegać ma właśnie na podążaniu ścieżką praco-najemno niewolniczą. W związku z tym każdy młody sapiens ma obowiązek uczestniczyć w konsumujących znaczną część dzieciństwa zajęciach przygotowujących właśnie do takiej roli społecznej zwanych systemem powszechnej edukacji.

Czytaj dalej

Reklamy